Ponieważ nie były to jeszcze czasy nieograniczonej swobody seksualnej ani zmiany płci więc człowiek ten nie mając się czego zbytnio obawiać chętnie zgodził się na spotkanie. Tak więc po kilku dniach po obejrzeniu maszyn jednego i ubrań następnego postanowili że można spróbować troszkę przerobić maszynę i spróbować ja przebudować na potrzeby drukowania na ubraniach. Drukowanie na ubraniach Zabrano się więc bezzwłocznie do pracy i po miesiącu maszyna była wstępnie gotowa. Pierwsze efekty jak to bywa w przypadku prototypów były bardzo dalekie od normy jednak przez kolejny miesiąc intensywnych poprawek wreszcie udało się stworzyć ubranie takie jakiego obydwaj oczekiwali. Natychmiast klienci, kiedy tylko zobaczyli nowe wytwory wpadli w taki szał zakupów że walili za przeproszeniem drzwiami i oknami. Rozpoczęto wiec pierwszą na świecie taśmową produkcję ubrań z różnymi nadrukami. Początkowo były one produkowane tylko w pojedynczych egzemplarzach na indywidualne życzenie naszego klienta.
Opublikowane jako: Drukowanie na ubraniach - Trackback Uri

